Poznaj duchowe prawa i żyj lepiej
2 stycznia 2017
0

Na ziemi otaczają nas duchowe prawa. Nawet jeśli nie możemy ich dostrzec, odczuwamy ich skutki. Podobnie rzecz się ma np. z prądem. Nikt go nie widzi, ale wszyscy korzystają z dobrodziejstw elektryczności.

Aby lepiej i bardziej świadomie żyć, warto wiedzieć, że najważniejszą zasadą, tu, na ziemi, jest prawo polaryzacji. To nic innego jak różnice, przeciwieństwa, dualność. Czyli – ciepło – zimno, jasno – ciemno, wysoko – nisko, miękko – twardo, dobroć – zło. Właśnie dobro i zło jest po to, byśmy mogli się uczyć, dostrzegać przeciwieństwa, dokonywać wyborów. To nasze ziemskie lekcje,które mają nas kształtować jako coraz bardziej świadomych ludzi.

Z kolei prawo rezonansu mówi o tym, że to, czym wibrujesz, to przyciągasz. Jeśli emanujesz energią sukcesu, przyciągasz ją jak magnes. Gdy czujesz się przegrany to właśnie swoją porażkę wysyłasz w świat i taką dostajesz odpowiedź. Jeden z naszych klientów, Robert, mimo, że pozornie nie powinien narzekać na życiową klęskę, bo jest inteligentny, pracowity, kreatywny, wciąż emanuje energią osoby, która w siebie nie wierzy i nie czuje że naprawdę jest coś warta. Taką emanację wysyła do wszechświata i dostaje adekwatne odpowiedzi. Czyli na przykład zlecenie, które już prawie podpisał, w ostatniej chwili otrzymuje ktoś inny. O co tu chodzi? Jeśli sobie nie ufasz, nie wierzysz, że jesteś wart ceny którą podajesz za określoną usługę – finalnie weźmie ją ktoś inny – kto ma głębokie przekonanie, że ta rzecz mu się należy. Gdy takie sytuacje powtarzają się nam nagminnie, to znak, że powinniśmy pracować nad poczuciem własnej wartości.

Trzecie prawo, to prawo karmy. Wielu ludzi myli je jednak z prawem przyczyny i skutku. To jednak nie to samo. Prawo przyczyny i skutku mówi o tym, że każdy nasz wybór myślą, słowem, uczuciem i czynem tworzy przyczynę, zaś ona staje się skutkiem. On z kolei, już samodzielnie, niezależnie – staje się przyczyną kolejnego skutku. Tak tworzy się łańcuch przyczynowo – skutkowy. Jednak dopiero na wysokości tego ostatniego, włącza się prawo karmy. Mówi ono: wszystko będzie się powtarzało dopóty, dopóki, aż ty nie zmienisz decyzji, nie podejmiesz innego, niż do tej pory działania. Gdy w końcu to zrobisz, łańcuch się cofa, karma znika. Wyobraźmy sobie, że wciąż jesteśmy oszukiwani przez drobnych i większych złodziei. Myślimy: jesteśmy tacy biedni, nieustannie trafiamy na oszustów. Ale to nie jest przypadek! Zarówno my, jak oszuści mamy ze sobą konkretne powiązanie. Oni muszą nauczyć się przestać naciągać, my powinniśmy stać się uważniejsi, ostrożniejsi, dokładniej czytać wszelkie umowy, nie działać pod wpływem impulsu. Kiedy w końcu to zrobimy, zmieniamy bieg naszej historii i uwalniamy się od karmy.

Marina Mockałło i Bogusław Artur

Dodaj komentarz